Samochód kupiłem we wrześniu 2002 roku.
Całe wakacje zapieprzałem w McDonald's żeby na niego zarobić, ale opłacało
się poświęcić, bo w końcu miałem swój własny samochód.
Był to Fiat 125p z 1986 roku z silnikiem poloneza i skrzynią 5,
atutem była instalacja Gazowa.
Samochód był w dobrym stanie blacharskim, (przynajmniej wtedy tak myślałem).
Jak z każdym starym samochodem było sporo roboty, na początek okazało się,
że mieszalnik jest zepsuty i spalanie dochodziło do 26 l /100km?!!
Wymieniłem reduktor, ale spalanie spadło tylko trochę to był dramat.
Zacząłem szukać pomocy na necie.
Przypomniałem sobie, że Siostra kiedyś dostała link do strony o fiatach
gdzie oglądała zdjęcia z jakiegoś zlotu.
Wszedłem na nią, zarejestrowałem się i tak się zaczęła moja przygoda
z "The Fiat And The Furious".
Tam dzięki pomocy wspaniałych ludzi rozwiązałem wszystkie problemy związane z samochodem,
sam wyregulowałem spalanie, które spadło do 9-10 l,
naprawiłem układ chłodzenia,,
rozwiązałem problem z głowicą,
i wiele innych.
Poznałem nowych ludzi, z którymi zacząłem się spotykać, na zlotach i rajdach,
m.in. na zajezdni w Czyżynach, rajdzie w Szczórowej,
targach Tuning Show Kraków, wielkim zlocie F&F w Krakowie i wielu innych.
Moja przygoda z tym klubem trwa nadal i mam nadzieje, że tak pozostanie.